Dziś chciałabym Wam przedstawić moję ulubioną maskę do włosów :) Długo szukałam odpowiedniego specyfiku na moje plączące się włosy. Miałam wielki problem z ich rozczesywaniem, szybko zaczynały robić się na nich "kłaki", co było dość uciążliwe. Zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami zakupiłam w Naturze maskę " NaturVital, Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro ".
Od pierwszego stosowania minęły 2 miesiące. Już po pierwszym użyciu zauważyłam poprawę - włosy dały się rozczesać bardzo łatwo. Dziś nie mam żadnych problemów z rozczesywaniem włosów, w dodatku są miększe w dotyku i błyszczące.
Maskę stosuję tak jak już wspomniałam - od 2 miesięcy. Wcześniej nakładałam je na włosy co drugie mycie, teraz robię to raz w tygodniu, nakładam ją na 30 minut.
Efekt ? Po jej zastosowaniu włosy są mięciutkie, gładkie, nawilżone, dosłownie przelewają się przez palce :)
Maska ma bardzo przyjemny zapach. Zawiera ekstrakty z szałwi i żeń-szenia.
Dostępna jest w drogeriach Natura, w cenie około 20 zł.
Jest to mój nr 1 na plączące się włosy i połysk ! :)
Stosowałyście ? Polecacie ? :)




moje włosy bez dobrej maski nie funkcjonują bo robią się własnie kudlące nie do zniesienia ;D obserwuję
OdpowiedzUsuńwidzę nie tylko ja mam ten problem ;)
UsuńJejciu jakie ty masz śliczne te włosy <33
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńMaska na włosy to podstawa. Raz w tygodniu obowiązkowo! :) Pozdrawiam i zapraszam http://mybettermeals.blogspot.com/ :)
OdpowiedzUsuńMoze wyprobuje , fajny opis :) POzdrawiam i zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto wypróbować !:)
UsuńMasz przepiekne wlosy:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :))
Usuńnie stosowałam, ale brzmi obiecująco :) ile kosztuje?
OdpowiedzUsuńcoś około 20 zł, chyba 22:)
Usuńskoro tak polecasz to muszę wypróbować, jak wygląda skład? posiada parabeny?
OdpowiedzUsuń